hello stranger
Jakiekolwiek problemy prosimy zgłaszać do adminów lub w tym temacie. W razie kłopotów z wyglądem strony pomoże twardy reset: ctrl + f5 lub option + command + r
aurelie
diosmio
vincent
dAuvergne
robert
myre
laura
audrey


Tottie Whitbread



job
Zawodowo roztańczona

feelings
Nie czekam, aż burza minie

and more
Tylko tańczę w deszczu

Tottie Whitbread
26 lat
177 cm
mieszka w Phinney Ridge

2020-07-27, 18:40


about me

imię i nazwisko

Tottie Whitbread

data i miejsce urodzenia

17.07.1994, Renton (WA)

dzielnica mieszkalna

Phinney Ridge

stan cywilny

panna

orientacja

heteroseksualna

zajęcie

tancerka/instruktorka tańca towarzyskiego


miejsce pracy

Dom Kultury Phinney Ridge i Seattle Swing Dance Club


wyznanie

obecnie obojętna religijnie

przyjezdny

w Seattle od 11 lat

my story

Siedemnastego lipca, równo dwadzieścia pięć minut po Aurze, na świat przyszła Tottie, tym samym równoważąc rodzinną rudość włosów u obu płci - dotychczas bowiem tylko ojciec - Martin Whitbread - i starszy o pięć lat Carl mogli poszczycić się płomienną czupryną, stereotypowo kojarzącą się z fałszem... Dziewczynka była na tyle posłusznym dzieckiem, że właściwie bez oporów i protestów wykonywała polecenia rodziców, którzy to - dzięki dobrze prosperującej firmie architektonicznej Martina - mogli zapewnić zarówno Tottie, jak i jej siostrze, dodatkowe zajęcia, które rozwijałyby talenty dziewczynek. Widząc, że młodsza z bliźniaczek często buja się do rytmu i próbuje dołożyć do tego dość prymitywne figury taneczne, już od najmłodszych lat zaczęli inwestować w jej pasję, która wraz z nabieraniem rozpędu, popartego co rusz zdobywanymi nowymi umiejętnościami, zaczęła obfitować w mniejsze lub większe sukcesy na turniejach tańca towarzyskiego, nie tylko organizowanymi w Renton, ale również na coraz większą stanową skalę.

Sielankę Whitbreadów zburzył w 2009 roku szeroko komentowany artykuł, wykazujący szereg przekrętów, w które zamieszany był między innymi ojciec bliźniaczek. To okazało się być początkiem katastrofy, która już na zawsze odmieniła życie dziewczyn. Gdy w czasie letniego obozu sportowego przyjechał po nie dziadek, kończąc tym samym ich wakacyjną przygodę, przeczuwały, że stało się coś złego. Żadnej jednak nie przeszło przez myśl, że w jednym momencie mogą stracić całą swoją najbliższą rodzinę i przez to trafią pod skrzydła niemal obcej im kobiety - siostry ojca mieszkającej w Seattle - gdzie staną się mniej ważne od jej wszędobylskich kotów. Spekulacje na temat samobójstwa rozszerzonego, którego rzekomo miał dopuścić się Martin - pozbawiając życia żonę, a także syna (ciała którego do dziś nie odnaleziono) - odbiły się na psychice Tottie, która choć nadal starała się przybierać maskę zawsze uśmiechniętej dziewczyny, w środku odczuwała coraz większy smutek, który z biegiem czasu (mniej więcej raz w miesiącu), potrafił przykuć ją do łóżka, odbierając jakiekolwiek chęci do wstania z niego, choćby lewą nogą.

Stan młodszej Whitbread odrobinę poprawił się po tym, jak bliźniaczki wreszcie wyprowadziły się od ciotki, wynajmując ciasne mieszkanie w Chinatown. Ich sytuacja finansowa uległa pogorszeniu po śmierci rodziców, więc zarówno opłacenie lokum, jak i zgromadzenie oszczędności na studia, spoczęło w całości na ich barkach. Dziewczyny czepiały się przeróżnych zajęć, byle tylko dołożyć coś do wspólnej puli, którą później starały się rozsądnie gospodarować. Niestety, mimo programów pomocowych tylko jedna z nich mogła zrealizować marzenia o studiach. Wybór padł na Tottie, która tuż po ukończeniu nauki dostała pracę w szkole tańca w West Seattle. W międzyczasie, a dokładniej dwa lata temu, los uśmiechnął się do Aury (na czym skorzystała i jej siostra) i dziewczyny mogły przenieść się do domu w Phinney Ridge, który starsza z bliźniaczek odziedziczyła po swojej pracodawczyni. To pozwoliło Tottie dodatkowo zaangażować się w prowadzenie zajęć (często nawet nieodpłatnie) w pobliskim Domu Kultury.
my flaws
❧ jest lustrzanym odbiciem swojej siostry bliźniaczki - Aury. Oczywiście, że lubi to wykorzystywać by wkręcać znajomych lub tworzyć alibi dla starszej Whitbread,
❧ ukończyła kierunek Taniec na Cornish College of the Arts w Seattle, dzięki czemu zdobyła niezbędne kompetencje, by inni mogli od niej łapać tanecznego bakcyla. Prowadzi zajęcia zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci w Domu Kultury w Northwest, a także pracuje jako instruktorka tańca w Seattle Swing Dance Club w Genesee,
❧ nie lubi ciszy, dlatego za wszelką cenę próbuje ją zagłuszyć - muzyką, rozmową (nawet na głos sama ze sobą), pracą i dodatkowymi zajęciami wśród ludzi - byle tylko nie dopuścić do momentu, kiedy będzie mogła zadać sobie pytanie: po co to wszystko? Istnieje bowiem obawa, że nie znajdzie na nie odpowiedzi, a to przymnoży wiele czarnych myśli, które Tottie może próbować przekuć w czyny,
❧ prawdopodobnie od kilku lat cierpi na krótkotrwałe nawracające zaburzenia depresyjne (KNZD), jednak oficjalnie nie zostało to zdiagnozowane,
❧ odkąd pamięta miała problem z patrzeniem komuś w oczy (i to nie tylko w sytuacji, gdy mija się z prawdą). Dotyczy to zarówno znajomych, jak i nowopoznanych osób. Na przestrzeni lat niewiele się w tej kwestii zmieniło, choć wymóg opierania spojrzenia na oczach partnera podczas niektórych figur w tanecznej choreografii (a także w przypadku podszywania się pod Aurę) sprawia, że Tottie udaje się przez kilka sekund utrzymać kontakt wzrokowy z drugą osobą,
❧ w wieku nastoletnim (jeszcze mieszkając w Renton) uczyła się grać na pianinie, opanowując podstawy gry na tym instrumencie,
❧ ma bzika na punkcie cytryn - zapach, smak, kolor - to tygrysek taki jak Tottie lubi najbardziej! W jej pokoju znajdzie się co najmniej jedna doniczka z trawą cytrynową, sporo żółtych dodatków, a w powietrzu unoszą się cytrusowe nuty,
❧ przyznaje, że koty wychodzą jej bokiem, bo odkąd zamieszkały z ciotką Irene, były na nie skazane i przez ten czas sierściuchy mocno zalazły jej za skórę. Na pewno nie są to stworzenia, z którymi podzieliłaby się ostatnią cytryną,
❧ lubi przemieszczać się rowerem niezależnie od pogody i odległości, którą ma do pokonania,
❧ rzadko kiedy nosi torebkę, woli plecak, w którym ma przeróżne szpargały, niekoniecznie często spotykane w bagażu podręcznym,
❧ wielka fanka trampek, które najchętniej zakładałaby do każdej kreacji,
and more

imię/ nick z edenu

Tottie

kontakt

pw

narracja

trzecioosobowa, czas przeszły

zgoda na ingerencję MG

tak

Tottie Whitbread

Margarita Masliakova

Mów mi:Tottie
MULTI:Huck
 



job
straszę ludzi w Seattle

feelings
za pieniądze

and more
ktoś coś?

Dreamy Seattle
100 lat
210 cm
mieszka w Chinatown

2020-07-27, 20:37


akceptacja!
Serdecznie witamy na forum, twoja karta została zaakceptowana. Możesz teraz dodać tematy z relacjami, kalendarz oraz telefon i cieszyć się fabularną rozgrywką, którą musisz rozpocząć w ciągu 3 dni.
Mów mi:Dreamy Seattle
MULTI:-
 
Wyświetl posty z ostatnich:   


Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  

you're my person
Postać z największą liczbą punktów fabularnych, marzec - 440 punktów
Trzydziestoletnia panna, urodzona i wychowana w Seattle. Studia medyczne ukończyła na uczelni wojskowej, więc panie i panowie miejcie się na baczności, bo strzelec z niej wyborowy. Nie jest najlepszą panią domu, ale za to świetnie radzi sobie za kółkiem. Uwielbia sport, trenuje boks i chętnie spędza czas na świeżym powietrzu. Jeżeli nie jesteś na jej czarnej liście, to możesz spać spokojnie.
Postać z największą liczbą punktów fabularnych, marzec - 266 punktów
Najpopularniejszy żyd w Seattle, jeśli jesteś kobietą - ładną, długonogą i masz piękny biust - na pewno go poznałaś. Ptaki ćwierkają, że został usidlony i planuje życie u boku pewnej brunetki, jednak mamy podstawy aby w to wątpić. Przystojny, szczery do bólu, świetny lekarz, choć nieco ciężki w obyciu. Albo go kochasz albo nienawidzisz.