kliknij mnie!
Dreamy Seattle :: Zobacz temat - Franklin umie już liczyć i sznurować buciki
hello stranger
boom
kiara
aviana
diosmio
andrew
dAuvergne
posy
inissia
robert
myre
uwaga
WEATHER ALERT! Ostrzeżenie przed burzami dla obszaru Seattle.Czytaj dalej.
uwaga
Powstało subforum o nazwie "Alternatywna rzeczywistość".Więcej tutaj
uwaga
Jakiekolwiek problemy prosimy zgłaszać do adminów lub w tym temacie. W razie kłopotów z wyglądem strony pomoże twardy reset: ctrl + f5 lub option + command + r.


Franklin umie już liczyć i sznurować buciki



job
Student architektury

feelings
Który kopie groby

and more
i cię nie słyszy

Franklin St. Verne
21 lat
186 cm
mieszka w Belltown

2020-09-09, 16:46


Franklin St. Verne
Franklin jest delikatnym, przekochanym i cichym człowiekiem, z bogatego domu (chociaż swojego bogactwa się wstydzi). Trochę nieporadny w rzeczywistości. Student. Głuchy, ale świetnie udaje człowieka, który słyszy. Chętnie narysuje Twoją karykaturę, przeprowadzi babcię przez ulicę i pewnie pomoże Ci grzebać w koszu, jeśli coś Ci tam wpadnie. Czyta. Szuka przyjaciół dawnych i nowych, pewnie jakiejś/jakiegoś byłego/byłej i kotka. Lubi kotki.
Florian St. Verne Brat. Spoko człowiek. Felicia St. Verne Siostra. Też spoko człowiek. imię i nazwisko opis relacji opis relacji imię i nazwisko opis relacji opis relacji
imię i nazwisko opis relacji opis relacji imię i nazwisko opis relacji opis relacji imię i nazwisko opis relacji opis relacji imię i nazwisko opis relacji opis relacji
imię i nazwisko opis relacji opis relacji imię i nazwisko opis relacji opis relacji imię i nazwisko opis relacji opis relacji imię i nazwisko opis relacji opis relacji
imię i nazwisko opis relacji opis relacji imię i nazwisko opis relacji opis relacji imię i nazwisko opis relacji opis relacji imię i nazwisko opis relacji opis relacji
Mów mi:*
MULTI:Chelsea
 



job
Biegam po wybiegu w myślnych ciuchach

feelings
Ma dusza wciąż szuka bratniej energii

and more
Bez Ciebie życie jest marną syntezą bieli-czerni

Felicia St. Verne
20 lat
170 cm
mieszka w Ballard

2020-09-10, 07:50


Cześć braciszku! Niewiele nas dzieli różnicy ale przecież zawsze będziesz starszym bratem moim kochanym. W dzieciństwie na pewno trochę razem rozrabialiśmy, razem się wygłupialiśmy i może rysowałeś mi piękne rysunki, które wieszałam nas szafie?
Kiedy zachorowałeś martwiłam się strasznie i pewnie często przychodziłam do Ciebie z płaczem i kazałam obiecywać, że nas nie zostawisz...
A potem wytrwale uczyłam się migowego i jestem z Ciebie strasznie dumna, że tak dobrze sobie radzisz z tym wszystkim.
Teraz też pewnie często do Ciebie przychodzę, patrzeć jak rysujesz albo chowam się u Ciebie po kolejnej kłótni z rodzicami.
Jest ciężko... Ale razem damy radę.
Mów mi:Ivi
MULTI:-
 



job
kiecki szyję

feelings
i kocham zbyt wiele

and more
ale córkę najbardziej

Florian Saint Verne
25 lat
182 cm
mieszka w Queen Anne

2020-09-10, 10:20


MAMO FRANKLIN ZNOWU MI WŁAZI DO Pokoju!

Franklin sranklin, jak MORDY NIE ZAMKNIESZ TO JA CIĘ ZAMKNE W ŁAZIENCE NA PIĘTRZE, PRZYSIEGAM! I poleć do ojca naskarżyć, a już nigdy z niej nie wyjdziesz.

Dobra, daj tę matmę, ja pierdolę, ale to ostatni raz.

Twoja stara ma szlaban, jak powiesz matce, że wyszedłem, to zakradnę ci się w nocy do pokoju i napiszę, że masz chlamydię na ryju!

Jak ten chuj Bryce znowu będzie cie dręczył, to powiedz ze twój starszy brat ma zdjęcia jego profilu na grindrze i wie jak rozesłać je wszystkim w szkole.

Chujowe te sztuczki twoje, dwadzieścia dolców dam, że rozgryzę.

FRANKLIN ODDAJ MOJE SZEŚĆDZIESIĄT DOLARÓW, ŻARTOWAŁEM TYLKO!!!

Gdzie idziesz? Pamiętaj, że alkohol to trucizna, przyjadę po ciebie o północy, Kopciuszku. Nie zapłodnij nikogo
.


Żółwiu, kocham ciebie i Felę serdelę najbardziej na świecie najszczerszą miłością starszego brata, którego się powinniście bać. Dałbym się pobić za was, co zresztą przydarzało się już wiele razy, bo choć tego nie wiecie, za każdym razem kiedy się za wami wstawiałem, ojcu puszczały nerwy. I może czasem zły byłem na ciebie, że zawsze dostawało mi się bardziej, bo to na mnie większa odpowiedzialność ciążyła zawsze, ale to nic, bo nawet kiedy byłem wściekły i wredny dla was, to na świecie całym nie było dla mnie nikogo ważniejszego od moich Muminków. A kiedy zachorowałeś i wiedzieliśmy już, że nie będziesz nigdy słyszał, nie chciałem żebyś czuł się przez to inny i gorszy, więc przychodziłem do ciebie i mówiłem, że nie ma taryfy ulgowej, dalej głupi jesteś i nie będę Ci dawał wygrywać w tenisa. Ale dawałem tho, bo jestem strasznym kłamcą.
Myślę, że jesteś wyjątkowy i często z dumą i wzruszeniem na ciebie patrzę, bo mądry jesteś i dobry po prostu. Bo ciebie życie w naszym wielkim domu nauczyło pokory, a mnie wyniosłości i złośliwości. I wiem, że sobie dasz radę i że wiele rzeczy na ciebie czeka, bo jesteś ważny po prostu. A kiedy znowu będzie trudno, moje mieszkanie stoi dla was otworem, bo klucze wam dałem przecież. Musimy się razem trzymać, tylko siebie mamy.
Mów mi:Zul
MULTI:Valya
 



job
Zawodowo roztańczona

feelings
Nie czekam, aż burza minie

and more
Tylko tańczę w deszczu

Tottie Whitbread
26 lat
177 cm
mieszka w Phinney Ridge

2020-09-10, 22:28


Cześć :hello:
Co tu dużo mówić - skusiło mnie to grzebanie w koszu! :D Myślę, że byłby to super punkt wyjścia dla niebanalnej znajomości, bo Tottie za wszelką cenę chce zapełnić czymś ciszę, a Franklin musi w tej bezdźwięcznej przestrzeni żyć. Wow! Mamy pole do popisu. Nie wiem, czy potrzebujesz z góry określić w jakim kierunku pójdziemy, czy zdamy się na fabułę (jeśli masz ochotę, ofc) i zobaczymy, gdzie nas ona zaprowadzi? :hm:
Mów mi:Tottie
MULTI:Huck
 



job
and I'm only here to bring you free love

feelings
let's make it clear, that this is free love

and more
no hidden catch, no strings attached just free love...

Aimee Hale
24 lata
176 cm
mieszka w Fremont

2020-09-20, 20:20


Dzień dobry! Obiecałam, tak więc wpadam. Co prawda z drobnym opóźnieniem, ale proszę mi to wybaczyć <3 No to tak, co by tu... uwielbiam Twoje rodzeństwo, więc z Tobą nie może być inaczej. Jesteś taki słodki i uroczy, poza tym rysujesz. Na pewno rozpływam się nad Tobą w zachwytach. Mama mojego znajomego ma swoją pracownię, w której rozkładam się ze sztalugami. Może kiedyś do mnie wpadniesz i będziemy sobie bazgrać razem? :happy:
_____________
Aimee Hale | Blinding

No more dreaming like a girl,
so in love with the wrong world

Mów mi:Hania
MULTI:nie, dziękuję
 
Wyświetl posty z ostatnich:   


Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  

you're my person
Postać z największą liczbą punktów fabularnych, luty - 423 punkty
Dwudziestosześcioletnia wielbicielka zwierząt, która absolutnie nie ma ręki do opieki nad nimi. Bezrobotna panna, która przyjechała do Seattle zaledwie kilka miesięcy temu. Uwielbia śpiew i grę w rzutki. Kolekcjonuje ozdoby, co świetnie jej wychodzi, nie ma jednak talentu kulinarskiego. Jej największym marzeniem jest, aby nazwano kebaba jej imieniem.
Postać z największą liczbą punktów fabularnych, luty - 335 punktów
Czterdziestoczteroletni biznesmen, urodzony i wychowany w Seattle. Krążą pogłoski, że niedługo zostanie rozwodnikiem i wróci do gry jako świeżutki singiel. Łebski z niego gość, ale to nic dziwnego, skoro ma zapał do nauki. Odstresowuje się przyciskając gaz do dechy w swoim sportowym aucie lub popijając dobrą whiskey. Kocha podróżować.