kliknij mnie!
Dreamy Seattle :: Zobacz temat - Ellie Atherton
hello stranger
boom
kiara
aviana
diosmio
andrew
dAuvergne
posy
inissia
robert
myre
uwaga
WEATHER ALERT! Ostrzeżenie przed burzami dla obszaru Seattle.Czytaj dalej.
uwaga
Powstało subforum o nazwie "Alternatywna rzeczywistość".Więcej tutaj
uwaga
Jakiekolwiek problemy prosimy zgłaszać do adminów lub w tym temacie. W razie kłopotów z wyglądem strony pomoże twardy reset: ctrl + f5 lub option + command + r.


Ellie Atherton



job
all the hardest, coldest people you meet

feelings
were once as soft as water

and more
and that's the tragedy of living

ellie atherton
27 lat
166 cm
mieszka w Belltown

2020-12-06, 15:58


about me

imie i nazwisko

Elisabeth Atherton

pseudonim

Ellie, Beth

data i miejsce urodzenia

13 III 1993

dzielnica mieszkalna

belltown (kanapa brata)

stan cywilny

panna

orientacja

biseksualna

zajęcie

barmanka

miejsce pracy

Little Darlings

wyznanie

-

miejscowa

w seattle od urodzenia

my story
Za narodzinami Ellie nie stoi żadna barwna historia, ani nawet ta miłosna. Matka nie znała ojca, zaliczyli szybką jazdę bez trzymanki, której owocem jest ona. W dzisiejszych czasach najpewniej skończyłoby się to usunięciem niechcianej ciąży, aczkolwiek wówczas kobieta, której imienia nawet nie poznała, zmuszona była nosić dziecko pod sercem przez dziewięć miesięcy i oddać je bez mrugnięcia okiem. Pierwsze lata to czas z którego niewiele pamięta, jak każdy inny dzieciak, a pierwsze wspomnienia pojawiają się w głowie z chwilą zamieszkania z rodziną Athertonów, gdzie nigdy nie pozwolono jej odczuć, że jest obca. I nigdy w ten sposób się nie czuła. Czy mogła narzekać? Nagle wyrwana z sierocińca, gdzie wszystko było wspólne, zyskała własny pokój, własne zabawki, własny kąt w ciepłym domu. Nie odmawiano jej niczego, gdy mówiła proszę, ciepły głos matki na dobranoc mówił kocham cię w taki sposób, iż w to wierzyła, a ramiona ojca były najbezpieczniejszą przystanią. Było też rodzeństwo - takie samo jak każde inne, z którym dzieliła piękne momenty i które z biegiem lat niejednokrotnie chciała zamordować. Ten okres w życiu wspomina dobrze - po prostu dobrze. Jest wdzięczna za każdą podarowaną jej chwilę, a największym podziękowaniem były słowa mamo, tato, które pewnego dnia zastąpiły bezosobowe zwroty.
Jako nastolatka popełniała dużo błędów, z których wówczas nie zdawała sobie sprawy, a jakie teraz, po wielu latach, mimo, że zblakłe, wydają się być idiotyczne. Korzystała z młodości, mówiąc, że należy brać ją garściami, nie bacząc na konsekwencje własnych czynów. Kiedy kochała, to całą sobą i raz, wszystko inne spychając na boczny tor. Miłość pchała ją do głupot, wiele razy łamiąc serce, ostatecznie depcząc je niespełna dwa lata temu, gdy po głośnej kłótni, szeptem powiedziała dość.
Rok temu, chwilę po świętach Bożego Narodzenia zdecydowała, że musi zmienić otoczenie. Wybrała miasto leżące stosunkowo blisko, a jednocześnie na tyle daleko, aby własne lenistwo nie pozwalało jej zaglądać do Seattle przy każdej okazji. Potrzebowała przestrzeni, przysłowiowego resetu, chciała odpocząć i nabrać dystansu. Jako osoba potrafiąca odnaleźć się wszędzie - i tam poczuła się jak u siebie. Wróciła dwa tygodnie temu, stęskniona, złakniona kontaktu z bliskimi, jednak na jak długo nie wie nikt, a przede wszystkim ona sama.
my flaws
dla leniwych, którym nie chce czytać się biografii - Ellie jest adoptowana, do rodziny Athertonów trafiła w wieku pięciu lat;
nie zna biologicznych rodziców, nigdy ich nie szukała, ma tylko strzępki informacji na ich temat;
podobno miała siostrę bliźniaczkę, która zmarła przy porodzie, ale nawet ta informacja nie jest w stu procentach potwierdzona;
lubi mówić, że ona i Wren, chociaż są od siebie kompletnie różni (na każdej możliwej płaszczyźnie), to bliźniaki, bo oboje mają po 27 lat;
swoją drogą Wren to jej ukochany brat, a Ozzy uczył ją brytyjskiego akcentu, który całkiem nieźle opanowała;
w wieku osiemnastu lat zaszła w ciąże, ale tuż po narodzinach małej dziewczynki zrzekła się praw rodzicielskich i jeszcze w szpitalu oddała małą do adopcji ze wskazaniem;
ostatni rok spędziła w Chicago, ale przed kilkoma tygodniami zapragnęła wrócić do rodzinnego miasta - zgarnęła z kasy baru w którym pracowała trzy tysiące w gotówce, zostawiając liścik, gdzie poinformowała, że wszystko zwróci... kiedyś; nie gotuje, nie piecze babeczek, nie robi sobie sama kawy, ani herbaty - wszystko kupuje na wynos, bo jest wygodnicka, leniwa i kompletnie pod tym względem nieuzdolniona w przeciwieństwie do swoich sióstr;
a co do nich, to najbardziej kocha Lettie (sorry dziewczyny!) i wcale nie dlatego, że umiera i niedługo nie będzie jej wśród nich, a ze względu na kolor skóry gówniary, która myśli, że nie jest owocem skoku w bok matki;
raz była zakochana, tak naprawdę i wiecie co? żałuje tego straconego czasu;
a poza tym, to nie zna ani pięciu języków, nie była super wybitną uczennicą, nie przeskakiwała klas szybciej niż jej rówieśnicy, a na klasówkach zawsze ściągała, nie robi ma drutach, nie tańczy wybitnie, ani nie potrafi rysować, ale jest całkiem szczęśliwa;
and more

imię/ nick z edenu

diosmio

kontakt

pw i discord

narracja

przeszły, 3 osoba

zgoda na ingerencję MG

tak

Ellie Atherton

Rita Ora

Mów mi:diosmio#5379
MULTI:aviana
 



job
straszę ludzi w Seattle

feelings
za pieniądze

and more
ktoś coś?

Dreamy Seattle
100 lat
210 cm
mieszka w Chinatown

2020-12-07, 15:22


akceptacja!
Serdecznie witamy na forum, twoja karta została zaakceptowana. Możesz teraz dodać tematy z relacjami, kalendarz oraz telefon i cieszyć się fabularną rozgrywką, którą musisz rozpocząć w ciągu 3 dni.
Mów mi:Dreamy Seattle
MULTI:-
 
Wyświetl posty z ostatnich:   


Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  

you're my person
Postać z największą liczbą punktów fabularnych, luty - 423 punkty
Dwudziestosześcioletnia wielbicielka zwierząt, która absolutnie nie ma ręki do opieki nad nimi. Bezrobotna panna, która przyjechała do Seattle zaledwie kilka miesięcy temu. Uwielbia śpiew i grę w rzutki. Kolekcjonuje ozdoby, co świetnie jej wychodzi, nie ma jednak talentu kulinarskiego. Jej największym marzeniem jest, aby nazwano kebaba jej imieniem.
Postać z największą liczbą punktów fabularnych, luty - 335 punktów
Czterdziestoczteroletni biznesmen, urodzony i wychowany w Seattle. Krążą pogłoski, że niedługo zostanie rozwodnikiem i wróci do gry jako świeżutki singiel. Łebski z niego gość, ale to nic dziwnego, skoro ma zapał do nauki. Odstresowuje się przyciskając gaz do dechy w swoim sportowym aucie lub popijając dobrą whiskey. Kocha podróżować.