hello stranger
W najnowszym ogłoszeniu można przeczytać o naborze do ekipy administracyjnej! Sprawdź sam.
ZADANIA WIELKANOCNE. Krótsze rozgrywki za więcej punktów fabularnych!
LEPRECON -dzień Świętego Patryka! Weź udział w zabawie, odwiedź sześć pubów, znajdujących się na specjalnej mapce i zbieraj punkty fabularne!
Jakiekolwiek problemy prosimy zgłaszać do adminów lub w tym temacie. W razie kłopotów z wyglądem strony pomoże twardy reset: ctrl + f5 lub option + command + r
boom
kiara
aurelie
diosmio
vincent
dAuvergne
posy
inissia
robert
myre


Henry Brown



job
Neurochirurg

feelings
Wierzy, że miłość już go ominęła na dobre

and more
Max zapewnia mu towarzystwo

Henry Brown
35 lat
183 cm
mieszka w Columbia City

2020-10-18, 13:36


about me

imie i nazwisko

Henry Brown

pseudonim

Hen

data i miejsce urodzenia

8.04.1985, Seattle, WA

dzielnica mieszkalna

Columbia City

stan cywilny

Wolny

orientacja

Heteroseksualny

zajęcie

Neurochirurg

miejsce pracy

Swedish Hospital

wyznanie

Agnostycyzm

miejscowy / przyjezdny

w seattle od zawsze

my story
Każda historia ma swój początek i koniec. Bez wyjątkowych. Wszystko, co się zaczyna, musi się też kiedyś skończyć. Tak więc gdzie i kiedy zaczęła się opowieść Henry'ego Brown'a?
Wszystko to oczywiście od jego narodzin w miejskim szpitalu w Seattle jako kolejne dziecko państwa Brown. Kolejny chłopiec w tej wielkiej gromadce, w której mocno dominowała męska energia. W końcu ostatecznie rodzice wyrobili się z nim oraz jego czterema braćmi. No i oczywiście nie można zapomnieć o siostrze! Bez niej to pewno nie byłoby to samo. Jego dziecięce lata były typowe, nic nieróżniące się wobec innych amerykańskich rodzin. Może poza tym, że Brownowie byli sporą, trzymającą się blisko rodzinką. Dużo było zgiełku, energii i pewno ich rodzice nieraz zastanawiali się, czy nie powinni skończyć na mniej niż szóstce dzieci. Typowe życie amerykańskiej rodziny.
Jeśli chodzi o edukację, to Henry był wybitnym chłopcem. Dobra może to za dużo powiedziane. Geniuszem to on nie był, ale dość dobrze sobie radził z większości przedmiotów. Mimo to miał reputację kujona i trochę się nad nim znęcano za młodu. Głównie w okresie podstawówki, którą ciężko wspomina. Wszystko polepszyło się dopiero w liceum, kiedy to znalazł lepsze towarzystwo. Znalazł przyjaciół, z którymi nawet do dziś ma kontakt. Przynajmniej z niektórymi. Często nawet trochę pomagał młodszemu rodzeństwu, jeśli potrzebowali z pomocy z nauką i nie tylko. Taki Henry był zorientowany rodzinnie.
Po skończeniu liceum, Henry rzecz jasna wybrał się na studia na University of Washington na kierunku medycyny. Od zawsze najlepiej sobie radził w przedmiotach związanych z tym kierunkiem. Do tego miał klasyczny powód, by pójść w tę stronę. Chciał ratować ludzi. Pomagać im. Wraz z przebiegiem wyższej edukacji, mężczyzna zaczął nakierowywać się konkretnie na dziedzinę neurochirurgii. Problemy neurologiczne to jedna z rzeczy, które trapią spory odsetek ludzi. Jeśli byłby w stanie, choć części z nich ulżyć, byłoby to spełnieniem dla Henry'ego. Właśnie też w trakcie studiów poznał miłość swojego życia, a przynajmniej kogoś, z kim rozważał spędzić resztę swojego życia. Miała na imię Emily. Brown wydawał się jakiś inny przy niej. Szczęśliwszy. Zawsze uśmiechnięty i spoglądający w jej kierunku. Kiedy wreszcie zebrał się na odwagę, by ją zaprosić na randkę, to od tamtego momentu wydawali się nierozłączni. W trakcie studiów Henry nawet podjął się pracy na boku, żeby już móc zacząć zarabiać na swoje własne cztery kąty. Zapytał nawet Emily, czy chciałaby z nim zamieszkać, na co kobieta przystała. Wreszcie udało mu się kupić piękny dom w Columbia City, Wydawało się, że życie Henry'ego naprawdę się ułożyło.
Niestety, nie jest to jedna z tych historii, gdzie para "żyła długo i szczęśliwie". Niespełna rok po tym, jak oświadczył się Emily, Henry był wciąż zajęty swoją edukacją, by móc zostać neurochirurgiem, a tymczasem odbywał staż w Swedish Medical Center. Był na jednej ze swoich zmian, kiedy podeszło do niego dwóch policjantów. Był to dzień, który chyba na zawsze pozostanie w jego pamięci. Dzień, w którym dowiedział się, że Emily została zabita przez bandę rabusiów okradających bank, w którym akurat musiała załatwić osobiście pewne sprawy. Cała reszta wydaje się teraz mu odległym snem. Pamięta głównie, że została wzięta jako jedna z zakładniczek i z jakiegoś powodu jednemu z bandziorów samoistnie wystrzeliła broń, trafiając ją prosto w arterię. Sprawcy zostali ostatecznie złapani, lecz jakie to mogło mieć znaczenie dla Henry'ego? Nie sprowadziło to z powrotem Emily i nic tego nie zrobi. Brown po tamtych wydarzeniach na długo wpadł w depresję. Wiele osób radziło mu, że może powinien porozmawiać z profesjonalistą. Mężczyzna jednak zamknął się w sobie. Jego jedyną odskocznią od rzeczywistości była praca, na której się skupił w pełni. Można wręcz powiedzieć, że stał się niezdrowym pracoholikiem. Medycyna stała się dla niego całym życiem.
Od tamtego czasu minęło pięć lat. Pięc lat piekła dla naszego lekarza. Przez długi czas był zamknięty w sobie i nawet rzadko wychodził z domu. Niestety przez ten czas zaniedbał też swoje życie towarzyskie. Oddalił się od rodziny, która próbowała mu desperacko pomóc, lecz Henry odrzucał każdą ich próbę. Zmieniło się to mniej więcej dwa lata temu. Prawie zawalił krytyczną operację, ponieważ miał jeden z tych gorszych dni. Kiedy zdał sobie sprawę, że może kogoś przypadkiem zabić, wtedy do niego dotarło, że może potrzebować pomocy. Od tamtego czasu chodzi regularnie na terapię. Jest to powolny proces, lecz przez ten czas dał radę z powrotem nieco bardziej otworzyć się na ludzi wokół siebie. Zwłaszcza przyjaciół i bliskich. Wciąż jednak musi sobie radzić z wieloma problemami.
Jak dalej potoczą się losy Henry'ego Brown'a? Czy uda mu się pogodzić ze śmiercią Emily? Czy da radę ponownie się odnaleźć? Przynajmniej jakąś cząstkę dawnego siebie? Tego nikt nie wie. Jedno jest pewne - to nie koniec jego historii, a zaledwie nowy rozdział..
my flaws
|> Chociaż nie jest to w żaden sposób udowodnione profesjonalną opinią, to Henry wierzy, że ma lęk przed lataniem. Odkąd tylko pamięta to od zawsze czuł awersję do tego. Już na samą myśl czuje się niekomfortowo.
|> Najciekawsze w tym jest jednak to, że jeśli zapytać się kogoś, to wszyscy powiedzą, że nie słyszeli, aby Henry kiedykolwiek nawet próbował wsiąść na pokład samolotu. Skąd on więc ma pewność, że ma wspomniany lęk?
|> Z Henry'ego taki nerd! Nawet czasami sam sobie z tego żartuje. Uwielbia gry komputerowe, czyta sobie komiksy, czy książki, no i przepada mocno za Marvelem oraz DC. Star Wars to też coś, o czym mógłby gadać bez przerwy.
|> Oprócz tego uwielbia dobre kino, ale także seriale. Książki też są niczego sobie, lecz pod tym względem mężczyzna jest bardzo wybredny.
|> Kawa to coś, co pije codziennie. Za herbatą niespecjalnie przepada!
|> Nie sposób go namówić na zjedzenie ryb! Próbował ich wiele, lecz ich kompletnie nie znosi. Do takiego stopnia, że jeśli pójdzie do kogoś na obiad i jest ryba, to nie zje. Nawet jakby miał wyjść na niewdzięcznego chama.
|> Od roku ma kota imieniem Max, W chwili obecnej ma on dwa lata i w sumie przygarnął go za namową terapeuty, który stwierdził, że może towarzystwo zwierzęcia w domu dobrze mu zrobi.
|> Po śmierci Emily, zamknął się na świat. Nigdzie nie wychodził, poza pracą czy zakupami. Kompletnie zaniedbał przy tym swoje życie rodzinne i towarzyskie. Odcisnęło to piętno na jego obecnych relacjach, choć od początku terapii widać u niego poprawę w tej sferze.
|> Czy to efekt żałoby, czy szczere zainteresowanie, ale rok po śmierci partnerki, Henry kupił motocykl, wziął urlop, po czym bez ostrzeżenia zniknął na parę miesięcy. Po powrocie okazało się, że zrobił sobie maraton po Ameryce. Wciąż ma ten motocykl i jeździ nim obecnie do pracy.
|> Wielki fan konsoli Playstation, Henry kupuje tylko produkty od Sony.
|> W liceum namówił rodziców na to, by zapisali go na kurs karate.
|> Od czasu do czasu lubi wyjść na świeże powietrze i trochę pobiegać. Pomaga mu to myśleć. Jazda na rowerze to też coś, czym się zajmuje w wolnych chwilach.
|> Jest on ambiwertykiem. Innymi słowy przejawia cechy zarówno introwertyka, jak i ekstrawertyka, lecz nie w tak ekstremalnej postaci. Jest to typ charakteru taki pomiędzy.
|> Jak był młodszy to robił dużo cosplayi. Od dawna jednak nic w tej kwestii nie robił, choć kto wie... może kiedyś jego zainteresowanie się odnowi?
|> Wampiry czy zombie? Dla Henry'ego zawsze zombie! Widział chyba wszystkie klasyczne filmy z tymi stworami. Nic więc dziwnego, że uwielbia The Walking Dead.
|> Zapuścił sobie ostatnio bródkę, bo niby czemu nie? Długi czas chodził ogolony, lecz ostatnio stwierdził, że nawet mu lepiej z bródką. Nawet lekko fryz zapuścił.
|> Jest kulinarnym smakoszem. Wprawdzie nie wszystko mu smakuje, ale nie ma nic przeciwko próbowaniu nowych rzeczy.
|> Nie ma nic przeciwko alkoholowi. Pewno są osoby, które stwierdziłyby, że ostatnimi czasy pije go nawet za dużo, ale co tam oni wiedzą! To że czasami sam się wybierze do baru, by posiedzieć, to nie znaczy, że zaraz ma jakiś problem.
|> Coś jeszcze? Hm... a nie byłoby fajniej go spotkać i dowiedzieć się na własną rękę?
and more

imię/ nick z edenu

Olo

kontakt

pw / discord

narracja

przeszły, 3 os.

zgoda na ingerencję MG

tak

Henry Brown

ft. Kit Harrington

Mów mi:Aleks
MULTI:Brak
 



job
straszę ludzi w Seattle

feelings
za pieniądze

and more
ktoś coś?

Dreamy Seattle
100 lat
210 cm
mieszka w Chinatown

2020-10-18, 13:49


akceptacja!
Serdecznie witamy na forum, twoja karta została zaakceptowana. Możesz teraz dodać tematy z relacjami, kalendarz oraz telefon i cieszyć się fabularną rozgrywką, którą musisz rozpocząć w ciągu 3 dni.
Mów mi:Dreamy Seattle
MULTI:-
 
Wyświetl posty z ostatnich:   


Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  

you're my person
Postać z największą liczbą punktów fabularnych, marzec - 537 punktów
Dwudziestopięcioletnia panna, która niedawno temu przyjechała do Seattle z miasta Asotin, gdziekolwiek to jest. Zgrabna blondynka o pełnych ustach i pięknym uśmiechu, romantyczka z marzeniami i ambicjami. Pracuje jako stażystka w kancelarii prawniczej, interesuje się modą i kocha jeść fast foody. Może nie jest specjalnie wysportowana, a jej umiejętności za kółkiem pozostawiają wiele do życzenia, ale za to złota z niej rączka i świetnie sobie radzi z narzędziami.
Postać z największą liczbą punktów fabularnych, marzec - 413 punktów
Trzydziestoletnia panna, urodzona i wychowana w Seattle. Studia medyczne ukończyła na uczelni wojskowej, więc panie i panowie miejcie się na baczności, bo strzelec z niej wyborowy. Mimo wzlotów, ale i bolesnych upadków, wyszła na prostą, aby sprawdzać się jako rezydentka chirurgii. Nie jest najlepszą panią domu, ale za to świetnie radzi sobie za kółkiem. Uwielbia sport, trenuje boks i chętnie spędza czas na świeżym powietrzu. Jeżeli nie jesteś na jej czarnej liście, to możesz spać spokojnie.